Filmy
To co warto obejrzeć
Artykuły
Linki
-
Aby wyjechać do Stanów Zjednoczonych, wiza do USA jest tym czego potrzebujesz avatar forum
Reklama
Rec
"REC" jest kopią pomysłu filmów takich jak "Blair Witch Project" oraz "Cloverfield". Pierwszy opowiadał o wiedźmie, która kiedyś zmusiła pewnego mieszkańca małego miasteczka do strasznych zbrodni. Po latach przyjechali do miasteczka turyści, by nakręcić o tej historii film dokumentalny. Jednak w trakcie kręcenia dokumentu wydarzają się niezwykłe rzeczy, przez które młodzi filmowcy tracą zmysły. Drugi opowaidał o wielkim, ukrytym w oceanie potworze, który atakuje Nowy Jork. Stwór jest ogromny, potwornie niebezpieczny i nawet gwardia narodowa, która przybyła na miejsce, by uratować ludzi, nie może sobie z nim poradzić. Dopiero potem orientują się, że to nie jedyny potwór, jaki zaatakował to miasto. Co jednak te dwa filmy mają wspólnego z REC? Jest to podobny do powyższych filmów obraz ukazujący grupę młodych ludzi, którzy muszą zmierzyć się z watahą zombie. Cała sytuacja pokazywana jest jakby zwykłą kamerą, aby film wyglądał bardziej realistycznie, jak to miało miejsce w dwóch wyżej wymienionych produkcjach. Film sam w sobie nie jest zbyt straszny ani nie opowiada zbyt wydumanej historii, ale jest całkiem dobry, jeżeli kogoś interesuje tematyka zombie.
"Resident Evil" jest filmem na podstawie bardzo popularnej gry komputerowej. Historia w nim przedstawiona dzieje się przed tym, co wydarzyło się podczas gry. Do odciętego od świata miasta wysyłana jest grupa kompandosów, która ma za zadanie sprawdzić, co takiego tam się wydarzyło. Pod miastem znajduje się olbrzymie laboratorium, w którym najwyraźniej musiało coś się wydarzyć. Wszyscy nagle zaczęli ginąć, a potem z centrum badań nie wydostał się żaden znak życia. Komandosi po drodze spotykają kobietę, która mieszka w domu, z którego wiedze podziemny tunel prowadzący prosto do tego właśnie laboratorium. Na miejscu okazauje się, że nie ma ani jednego żywego człowieka. Właścicielka luksusowego domu nie wie, co się jej stało, straciła pamięć i powoli, ale niezbyt skutecznie sobie ją odzyskuje. Wszystko wskazuje na to, że w centrum badań doszło do jakiejś strasznej pomyłki i wydarzyło się coś strasznego. Skoro wszyscy nie żyją, sprawa musi być poważna. Jednak komandosi nie wiedzą, że ci ludzie nie do końca są martwi. Kiedy tylko otwierają drzwi wszystkich pomieszczeń, zostają zaatakowani przez olbrzymią ilość chodzących trupów. Witamy w Resident Evil.
Chwilę potem robi się z nich większa grupka, która postanawia przetrwać w wielkim markecie, gdzie nie mogą dostać zombiaki. Tam jednak stają się więźniami trzech ochraniarzy, którzy nie życzą sobie nikogo więcej w ich kryjówce. Wygląda na to, że nie tylko zombiaki są wrogami ludzi.